Integracja architektury IT w modelu Point-to-point (P2P).

IMAGINE_luty2018_#PIT-667_Różne_podejścia_do_integracji_P2P_zdjęcie_wyróżniające
Integracja architektury IT może przebiegać według różnych scenariuszy – jednym z najprostszych jest model Point-to-point, czyli bazujący na indywidualnych połączeniach poszczególnych elementów systemu.
  • Jakie są zalety i możliwości modelu P2P?
  • Na jakie ograniczenia i niedogodności należy zwrócić uwagę?
  • Kiedy warto rozważyć scenariusz Point-to-point?

 

Realizacja integracji według modelu Point-to-point (P2P) polega na tworzeniu indywidualnych rozwiązań obsługujących wymianę danych dla każdej pary systemów, które muszą się komunikować w organizacji. Systemy komunikują się ze sobą bezpośrednio, z wykorzystaniem danego protokołu komunikacyjnego, w tym podejściu nie zakłada się występowania osobnej warstwy odpowiadającej za integrację.

Wytworzenie każdego połączenia międzystemowego wymaga zaprojektowania indywidualnego rozwiązania szytego na miarę „od zera”, przez co nie może być użyte , nawet częściowo, dla połączenia innych systemów, znajdujących się w tej samej architekturze przedsiębiorstwa.

Stworzone w taki sposób powiązanie w pełni obsługuje wymianę oraz transformację danych pomiędzy instancjami, dlatego z biznesowego punktu widzenia w zupełności spełnia wymagania odnośnie transferu danych.

 

Zalety i możliwości modelu Point-to-Point
  • Implementowane procesy integracyjne są stosunkowo proste – zarówno technologicznie, jak i w kontekście realizowanej logiki.
  • Wytwarzanie powiązań P2P jest związane ze stosunkowo niewielkimi kosztami jednorazowymi, w porównaniu do rozwiązań bardziej zaawansowanych. Aby ta efektywność kosztowa została zachowana w perspektywie długofalowej, nie może dochodzić do zmian w mechanizmach integracyjnych pomiędzy łączonymi systemami (w praktyce jednak jest to niezmiernie trudne do zagwarantowania).
  • W przypadku małego stopnia skomplikowania architektury przedsiębiorstwa, zastosowanie powiązania P2P eliminuje konieczność obsługi i utrzymywania dodatkowej platformy realizującej procesy integracyjne – systemy komunikują się bezpośrednio.

 

Wady i ograniczenia modelu Point-to-Point
  • Gwałtowny przyrost liczby koniecznych do wytworzenia połączeń zgodnie z zasadą n(n-1), gdzie n to liczba systemów, które mają być powiązane (przy 2 systemach to 2 powiązania, przy 4 to już 12).

  • „Krótkoterminowe oszczędności, długoterminowy ból” – wdrożenie atrakcyjnego kosztowo rozwiązania P2P, pomiędzy niewielką liczbą systemów (2,3), przestaje się opłacać w momencie pojawienia się kolejnych systemów do połączenia lub konieczności zajścia dynamicznych zmian w mechanizmach integracyjnych. W efekcie, rosną nie tylko koszty utrzymania architektury, ale także poziom jej skomplikowania.
  • Zarządzanie komunikacją oraz architekturą w środowisku, w którym wiele instancji powiązanych jest ze sobą „punkt w punkt”, jest trudne i może powodować wiele problemów.
  • Brak reużywalności komponentów stworzonych w celu realizacji przepływów danych pomiędzy systemami.
  • Brak możliwości kompleksowego monitorowania dostępności oraz statusu interfejsów międzystemowych, w jednym miejscu (m.in. brak wspólnego archiwum logów i potwierdzeń dostarczeń komunikatów).
  • Bezpośrednie wiązanie systemów niesie za sobą spore ograniczenia w przypadku konieczności wymiany któregoś z komponentów oprogramowania – wszystkie mechanizmy integracyjne, mające punkt styku z elementem usuwanym, muszą być stworzone od nowa.
  • Brak możliwości efektywnego skalowania integracji między systemami w kierunku większej wydajności – definiują ją powiązane systemy.
  • Ograniczenia w obszarze bezpieczeństwa komunikacji między systemami – w tym podejściu nie jest możliwe zastosowanie wspólnej spójnej warstwy „security” dla wszystkich systemów, które komunikują się ze sobą w organizacji.

Kiedy warto rozważyć integrację w oparciu o model P2P?

Point-to-Point to rozwiązanie, które możemy zarekomendować, gdy spełnione są wszystkie poniższe warunki:

  • zintegrowane mają być 2 systemy, które nie będą rozwijane ani rozbudowane;
  • wiązane systemy nie będą zmieniane na inne, realizujące te same funkcjonalności;
  • architektura nie będzie rozbudowywana o kolejne systemy/źródła danych, z którymi systemy łączone P2P będą musiały się komunikować;
  • istnieją przeszkody dla używania i utrzymania w organizacji dedykowanego komponentu integracyjnego (np. kompetencje pracowników).

Należy pamiętać, że po podjęciu decyzji o stosowaniu w organizacji powiązań Point-to-point nie ma odwrotu. Zmiana podejścia na jakiekolwiek inne, wymaga kolejnej implementacji zrealizowanych wcześniej integracji w nowym podejściu, co wiąże się z ponownym poniesieniem kosztów.

 

Analityk systemowy i koordynator projektów w Grupie Unity, absolwent dwóch kierunków na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu (Informatyka i Ekonometria, Zarządzanie i inżynieria produkcji). Z branżą IT związany od 6 lat, zaczynał w roli testera oprogramowania. Zawodowo zajmuje się analizą procesów oraz projektowaniem szeroko rozumianych rozwiązań informatycznych - od aplikacji dedykowanych do zaawansowanych procesów integracyjnych wykorzystaniem komponentów klasy ESB i pokrewnych. Interesuje się projektowaniem architektury IT. Prywatnie miłośnik sportu, motoryzacji oraz nowych technologii.

Pola oznaczone * są wymagane.

Świeża porcja tekstów z branży e-commerce i IT może już za chwilę trafić na Twoją pocztę!

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

Napisz do nas

Potrzebujesz więcej informacji lub jesteś zainteresowany współpracą z nami? Chętnie odpowiemy na każde pytanie. Zapraszamy do kontaktu!
Pola oznaczone * są wymagane.